Mimo, że Chorwacja obfituje w wiele pięknych miejsc, uroczych miasteczek i naprawdę świetnych plaż, my postanowiliśmy udać się na południe – do Dubrownika. Oto kilka naszych argumentów, dlaczego wybrać się właśnie tam.

Piękne miasto

Dubrownik przyciąga przede wszystkim zapierającym dech w piersiach średniowiecznym starym miastem, bogatym nocnym życiem, wspaniałą kuchnią, cudownymi widokami i atrakcjami regionu. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Fuzja zapachów, kolorów i smaków Dubrownika, to dla mnie kwintesencja śródziemnomorskiego klimatu.

Ponieważ ceny w Dubrowniku są dość wysokie, postanowiliśmy zakwaterować się około 8 km od granicy miasta. Połączyliśmy dzięki temu upragniony błogi wypoczynek na spokojnej plaży, w małym miasteczku, z penetrowaniem wąskich uliczek miasta i poznawaniem nowych chorwackich potraw.

Świetny punkt wypadowy

Dubrownik to świetna baza startowa do wypadu do Czarnogóry. Do najbliższego miasteczka Herceg Novi, które stanowi jedną z najczęściej odwiedzanych przez turystów atrakcję turystyczną, dzieli nas tylko 50km. Nic więc dziwnego, że wielu turystów wypożycza w Dubrowniku samochody, aby wybrać się na jednodniowy trip do sąsiadującego kraju.

Wiele lokalnych biur podróży organizuje wyjazdy do oddalonego o ok. 120km Medziugorie w Bośni i Hercegowinie, a także liczne rejsy na pobliskie dalmatyńskie wyspy.

Coś dla fanów „Gry o Tron”

Chorwacja to smak i zapach nadmorskiego życia, którego klimat i krajobrazy stały się inspiracją dla twórców serialu „Gra o Tron”. Wydaje mi się, że ludzie od efektów specjalnych wiele się nie napracowali, ponieważ średniowieczne stare miasto Dubrownika jest dokładnie takie, jak opisana w książce Królewska Przystań. Chodząc wąskimi, kamiennymi uliczkami po prostu czuć ten klimat! Naprawdę nie dziwię się, że jeszcze niedawno chodzili nimi aktorzy słynnego serialu.

Wiele „przy okazji”

Aby dotrzeć do Dubrownika, najpierw musimy „przedrzeć się” przez całą Chorwację (oczywiście jeśli podróżujemy samochodem, autokarem lub motorem). Ponieważ ciężko jest jechać bez postojów, warto zaplanować je sobie wcześniej i przy okazji zobaczyć bogactwo tego cudownego kraju. Więcej o tzw. objazdówkach znajdziecie TUTAJ.

O naszym pomyśle na postój w podróży po Chorwacji przeczytacie TUTAJ.