Niektórzy mówią, że Milford Sound to ósmy cud świata. Trudno im się dziwić. Zatoka położona na zachodnim wybrzeżu Wyspy Południowej zapewnia zwiedzającym prawdziwą ucztę dla zmysłów i jest jednym z najpiękniejszych miejsc w Nowej Zelandii.

Ośnieżone szczyty gór, setki wodospadów, zamglone doliny, bujne, zielone lasy deszczowe, fiordy i niesamowity kolor wody w Zatoce – to wszystko sprawia, że jedyne co jesteśmy w stanie powiedzieć to „WOW!”.

Nasz zachwyt potęguje również fakt, że kiedy akurat przybywamy do Milford, nie pada deszcz. Jest się z czego cieszyć. Zatoka uchodzi za jedno z najbardziej wilgotnych miejsc na ziemi. Spada tu około 7 litrów deszczu na m2 przez 200 dni w ciągu roku!

Aby odkryć piękno Zatoki Milforda wybraliśmy się na dwugodzinny rejs. Góry okalające Zatokę okazały się jeszcze potężniejsze niż początkowo nam się wydawało. W naszym rejsowym stateczku czyliśmy się tacy malutcy! Krążąc po fiordzie mieliśmy okazję zobaczyć kilka ogromnych wodospadów, a także foki.  Wycieczkę zakończyliśmy w mini oceanarium. Bartek zachwycał się tam czarnym koralowcem, który tak naprawdę jest biały, ponieważ obsiada go cała masa małych, białych żyjątek.

blog rodzinny

porady podróżnicze

planowanie wakacji

wakacje z niemowlakiem

blog rodzinny

porady podróżnicze

planowanie wakacji

podróże z dzieckiem

porady podróżnicze

planowanie wakacji

planowanie wakacji

planowanie wakacji

wakacje z niemowlakiem

planowanie wakacji

wakacje z niemowlakiem

blog rodzinny

blog rodzinny

planowanie wakacji

porady podróżnicze

porady podróżnicze

porady podróżnicze

blog rodzinny

planowanie wakacji

wakacje z niemowlakiem

blog rodzinny

planowanie wakacji

podróże z dzieckiem

planowanie wakacji

porady podróżnicze

wakacje z niemowlakiem

planowanie wakacji

blog rodzinny

Jeziora – lustra

Naszą nowozelandzką przygodę zakończyliśmy nad Mirror Lakes. W niewielkich jeziorkach odbijają się pobliskie góry. To urocze miejsce, w sam raz na krótki spacer podczas dość długiej podróży.

Z wielkim żalem żegnaliśmy ten przepiękny kraj… Mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócimy. Jest tam jeszcze tyle do odkrycia!

planowanie wakacji

podróże z dzieckiem

porady podróżnicze

blog rodzinny

podróże z dzieckiem

porady podróżnicze

planowanie wakacji

wakacje z niemowlakiem

blog rodzinny