Wyprawa do wnętrza krateru wulkanu – brzmi ciekawie. Jak szaleć, to szaleć. I dzień później siedzimy w trzęsącym się niemiłosiernie samolociku, aby przemieścić się na wyspę Fogo, która cała jest czynnym wulkanem oraz podwodną górą.

Wycieczkę rozpoczynamy spacerem po mieście São Filipe z charakterystyczną kolonialną architekturą. Później, małym busikiem wspinamy do krateru wulkanu, na wysokość blisko 3000 m n.p.m.

Wulkan jest aktywny okresowo, dlatego też mieszkańcy wioski położonej wewnątrz kaldery u stóp wulkanu muszą być ewakuowani podczas jego erupcji.

Na zboczach góry uprawiana jest kawa oraz winorośl. Skusiliśmy się nawet na zakup butelki białego, polecanego przez wszystkich wina, ale z jej otwarciem czekamy na jakąś specjalną okazję.